Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śniadania i kolacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śniadania i kolacje. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 grudnia 2015

JaJwokado i KONKURS - Zimowe Historie




http://bit.ly/1RanPQU




"Zimowe Historie" - Przypomnienie o KONKURSIE

Wystarczy odpowiedzieć na pytanie (w linku TUTAJ):  
Jakie jest Twoje najsmaczniejsze, świąteczne wspomnienie z dzieciństwa? ;)

Do wygrania rewelacyjne nagrody - sprzęt elektryczny firmy Russell Hobbs.

Więcej na temat konkursu i jego warunków znajdziecie w poprzedniej notce (klik).

~~~~~~~~ * * * ~~~~~~~~






Co do samego śniadanie - dzisiaj mi się upiekło.

Co potrzebujesz?

- pół awokado
- 1 małe jajko (część białka i tak trzeba będzie odlać)
- masło
- sól i pieprz
- dodatkowo świeża bagietka

Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Połówkę awokado delikatnie nasmarować masłem, posolić i posypać lekko pieprzem. Ostrożnie wbić jajeczko i ponownie obsypać przyprawami. Można dodać też parmezan i płatki chilli ;)

Ja zapiekałam 10-15 minut (najlepiej, gdy żółtko pozostanie płynne), a by ułatwić sobie zachowanie pozycji leżącej użyłam kokilki, by całość pozostała w pozycji leżącej przez cały czas pieczenia. Obowiązkowo zagryzać chrupiącą bułką ziarnistą z masłem ;)






czwartek, 5 marca 2015

Kto ty jesteś? JAJECZKO :D

Na maśle czy oleju?
Z dodatkiem mleka lub nie?
Całkowicie czy tylko lekko ścięta?
Uprzednio rozbełtana czy połączona dopiero na patelni?

Temat śmieszny, bo dotyczy... JAJECZNICY!

Tak, tak. Klasyka śniadań lub/i szybkich obiadów. Wpis ze specjalną dedykacją dla głodujących po nocy kierowników budowy (całkowicie pozbawiony wszelkich oznak szyderstwa, po prostu z czystej sympatii :D).




Mój ideał to delikatnie ścięta, na uprzednio podsmażonej kiełbasce, boczku, słoninie etc.
Dużo soli, płynne żółtko i bułeczka z masełkiem :)

Może niedługo pokuszę się o wersję PRO, tj. opruszoną wiórkami startego masła i parmezanu? Albo po prostu pofatyguję się do sklepu po słoninę na skwarki i szczypiorek ;)




30g kiełbasy (najlepiej wyrazista w smaku)
2 jajka wiejskie
sól, pieprz
zagrycha

Podsmażyć wędlinę tak, by wytopiło się trochę tłuszczu - doprawiłam pieprzem. Zmniejszyć ogień i wbić bez uprzedniego rozmącania jajka. Poczekać, aż białko zacznie się lekko ścinać i mieszać omijając początkowo żółtka. Posolić i całość połączyć uważając, by żółtka nie były całkowicie ścięte. Wyłożyć na talerz i posypać przyprawą z suszonymi pomidorami *.

* To jest moment, w którym posypałabym jeszcze ciepłą jajecznicę wiórkami startego masła i parmezanu ;]



środa, 16 kwietnia 2014

Pasta jajeczna z łososiem - na wielkanocne śniadanie!

A teraz mój mały wkład w kwestii nadchodzących świąt.

Rewelacyjna pasta jajeczna z łososiem wędzonym, idealna na wielkanocny stół.

Według uznania można dodać trochę więcej chrzanu lub wkroić konserwowego ogórka.

Polecam...




Pasta jajeczna z wędzonym łososiem

4 jajka ugotowane na twardo
100g łososia wędzonego
1 łyżka majonezu
1 łyżka chrzanu śmietankowego
sok z cytryny
sól, biały pieprz

Łososia skrapiamy sokiem z cytryny, a następnie drobno kroimy go razem z jajkami. Wszystkie składniki łączymy i doprawiamy do smaku.

U mnie wersja najprostsza, zachęcam do wypróbowania pasty w innych wersjach. Można ją urozmaicić nie tylko o ogórka ale także kapary, suszone pomidory, cebulkę, szczypiorek etc.

źródło: przepis z dodatku do Teletygodnia.




sobota, 29 marca 2014

Niezwykle delikatne, twarożkowe kluseczki kokosowe

Są miękkie, niesamowicie delikatne i lekko serowe w smaku.

Z dodatkiem cukru kokosowego i wiórek kokosowych. Polane stopionym masłem. Śniadanie mistrzów :)




Kokosowe kluseczki serowe
(1 porcja)

150g serka naturalnego (twarożkowego)
1 jajko
3 łyżki mąki
1 łyżka wiórek kokosowych
1 łyżeczka cukru kokosowego, (dostępne w SMAK-COM)
szczypta soli i aromat śmietankowy

Dodatkowo: stopione masło do polania i brązowy cukier do posypania

Serek, jajko, mąkę, wiórki i cukier kokosowy miksujemy do uzyskania gładkiej konsystencji. Masę przekładamy na płaską powierzchnię (deskę na przykład) i za pomocą łyżeczki zsuwamy porcje ciasta na osolony wrzątek (dobrze od czasu do czasu zamoczyć łyżeczkę w gorącej wodzie, wtedy nie będzie się przyklejać). Gotujemy do momentu wypłynięcia klusek na wierzch. Łyżką cedzakową przekładamy danie na talerz, polewamy masłem i posypujemy cukrem.

Smacznego!





poniedziałek, 17 marca 2014

Miodowo - musztardowa pasta jajeczna

Całkiem inna, takiej jeszcze nie jadłam.
Wyrazista dzięki dodatkowi fety, o delikatnym smaku musztardy i słodyczy miodu.

Pomysł na nią przyszedł spontanicznie podczas robienia sałatki z dressingiem miodowo-musztardowym (który był strzałem w 10!). No i specjalnie przed śniadaniem leciałam po szczypior ;)





Miodowo - musztardowa pasta jajeczna
z fetą

3 jajka ugotowane na twardo*
pół kostki sera typu Feta (ok. 150g)
2 łyżeczki majonezu
2 łyżki jogurtu naturalnego
3-4 łyżeczki musztardy
1-2 łyżeczki miodu
pęczek szczypiorku
szczypta soli, świeżo mielony pieprz
odrobina soku z cytryny

Jajka i fetę skroić w kostkę, szczypior posiekać.
Wszystkie składniki wymieszać i schłodzić w lodówce.
Polecam!

* (10 minut od czasu zawrzenia wody)

P.S. pyszna w formie grzanek z zapieczonym serem żółtym ;)




sobota, 18 stycznia 2014

Jabłko, gruszka czy piertuszka?

Tak, tak i nie.

Za to zamiast pietruszki jest dynia. Bo piękną jesień mamy tej zimy. I ma być pomarańczowo :)




Dżemy dyniowe - podstawowa procedura:
  1. Dynię wydrążyć, obrać i pokroić w kostkę. Przełożyć do garnka, zasypać cukrem i odstawić na min. 2 godziny aby puściła sok. Dusić na małym ogniu pod przykryciem do momentu, aż dynia zacznie się rozpadać.
  2. Dodać resztę oczyszczonych i skrojonych owoców. Całość smażyć przez 15-20 minut pod przykryciem od czasu do czasu mieszając. Jeśli będzie zbyt gęste dolać trochę wody (ok. 1/4 szkl). Zdjąć pokrywkę i odparować nadmiar płynu.




Dżem dyniowo - jabłkowy
(bazowałam na tym przepisie)

Waga owoców i warzyw po oczyszczeniu:

500g dyni
500g jabłek
1/2 szkl cukru brązowego (ok. 80g)
1/2 łyżki goździków (ok. 8 szt)
1 łyżeczka przyprawy do piernika
szczypta kwasku cytrynowego, do smaku

Patrz: krok 1 - gdy dynia puści sok dorzucamy goździki i dusimy pod przykryciem.
Patrz: krok 2 - gdy dynia zacznie się rozpadać dorzucamy skrojone w kostkę jabłka i dodajemy przyprawę korzenną. Smażymy wg dalszych instrukcji. Pod koniec wyjmujemy goździki i dodajemy do smaku kwasek cytrynowy lub sok cytryny.




Dżem dyniowo - gruszkowy

500g dyni
500g gruszek
1 cukier waniliowy (16g)
2 łyżki cukru
szczypta kwasku lub sok z cytryny

Krok 1 - dynię zasypać cukrem i cukrem waniliowym, jeśli okaże się że puści zbyt mało soku należy dolać odrobinę wody i dusić pod przykryciem.
Krok 2 - bez zmian.


Wyparzanie słoiczków:
Nakrętki wyparzyć we wrzątku.
Piekarnik nagrzać do 100 stopni C i podgrzewać w nim słoiczki przez około godzinę.
Gotowy dżem przełożyć do wyparzonych słoików, szczelnie zakręcić i ustawić do góry dnem.




"Kubusiowa" kasza manna
(1 porcja na śniadanie)
  • pół szkl soku marchewkowego typu Kubuś
  • pół szkl mleka
  • 3-4 łyżki kaszy manny
  • cukier
  • ulubiony dżem dyniowy

Mleko zagotować z sokiem, dodać sypką kaszę i stale mieszając podgrzewać do momentu zgęstnienia. Posłodzić do smaku i włożyć do miseczki. Podawać z porządnym kleksem dżemu dyniowego.

Smacznego!




wtorek, 24 grudnia 2013

Caprese świąteczne! Pomarańcz, miód, orzechy :)

Zimowe Caprese

Słodkie, zdrowe, świąteczne... Pyszne!
Wciąż w tematyce grudniowych smaków - połączenie soczystych owoców cytrusowych, włoskich orzechów, miodu i cynamonu. Świetnie smakuje z pokruszonymi na wierzchu świątecznymi pierniczkami.

Lekka sałatka przed wigilijnym obżarstwem. Jeszcze macie czas do pierwszej gwiazdki, więc spróbujcie koniecznie ;) 

Polecam też jako deser po 3 dniach wyżerki, smacznego!




 Caprese Zimowe

mniejsza pomarańcza
 spora mandarynka
kilka orzechów włoskich
1 - 2 łyżeczki miodu
100g twarogu śmietankowego (w kostce)
cukier cynamonowy (od SMAK-COM)

Pomarańczę i mandarynkę obrać, orzechy posiekać na mniejsze kawałki. Owoce i twaróg pokroić w plastry i układać warstwami na talerzu. Całość polać miodem, zasypać cukrem cynamonowym i orzechami. Polecam skruszyć domowe pierniczki świąteczne, pasują idealnie! ;)




wtorek, 17 grudnia 2013

Na wynos, na uczelnię

Ostatnio żywię się tak:





W chwilach porywu tak:





1 - Owoce przełożone cynamonowym serkiem, z granolową posypką (bo w M&S była Christmas Granola!)

2- Gruszek kożuszek :)

Enjoy, smacznego, wracam jak się trochę rozluźni!


piątek, 8 listopada 2013

Drożdżówka dyniówka, syrop klonowy i jeszcze figi

Efekt burzy mózgów, potrójnej współpracy (w tym z Firmą SMAK-COM), dzieło rąk moich i Mamy.

... i trzepaczek miksera, tak po części ;)


 

Kolejne testowanie produktów ze strony skworcu.com.pl - cukier cynamonowy oraz syrop klonowy. Cukru używam już od dłuższego czasu ale jeśli chodzi o syrop... Cóż, nigdy nawet nie miałam okazji go spróbować, więc była to dla mnie kompletna nowość. W pierwszej kolejności dodałam do herbaty, później zaczęłam stosować do śniadań i deserów. Jeśli ktoś tak jak ja nie miał jeszcze przyjemności go posmakować to radzę nie zwlekać długo z zakupem. Przydatne cudo, a przede wszystkim dużo zdrowsze od zwykłego cukru :)


Klasyka - serek ze świeżą figą, płatkami z błonnikiem
i SYROPEM KLONOWYM




Przepis na drożdżówkę w zeszycie mamy jest zapisany "ciasto samorobiące", bo naprawdę robi się praktycznie samo. Wystarczy kilka ruchów miksera wieczorem, następnie masę trzeba jedynie przelać do dużej blachy wyłożonej papierem do pieczenia i trochę uzbroić się w cierpliwość... lub po prostu iść spać ;) Ciasto będzie sobie spokojnie rosło, a poranną kawę będziemy mogli wypić w towarzystwie ciepłej domowej drożdżówki.




DROŻDŻÓWKA DYNIOWA

500g mąki
40g świeżych drożdży
kostka masła
łyżka oleju
szczypta soli
3 jajka
szklanka cukru
szklanka mleka
cukier waniliowy
dynia pokrojona w kostkę (zasypana cukrem cynamonowym i uprażona)

Utrzeć drożdże z cukrem na gładką masę. Wbić jajka - lepiej samo żółtko, a potem do ciasta dołożyć ubite na pianę białka. W szklance gorącego mleka rozpuścić masło i wlać do masy drożdżowej. Wsypać mąkę, sól, aromat, ewentualnie bakalie i wymieszać. Ciasto przelać na blachę (raczej dużą), wyłożoną papierem do pieczenia i zostawić na ok. 7 godzin w temperaturze pokojowej. Po wyrośnięciu ciasta dodać dynię i posypać kruszonką. Piec w 180 stopniach na złoty kolor.




środa, 23 października 2013

Kurki zapiekane w kokilce

Chyba każdy ma swój ulubiony kubek, z którego kawa smakuje najlepiej, talerzyk na który można by nałożyć prawie każdy posiłek albo miseczkę do płatków śniadaniowych.

Moimi ulubieńcami są duża biała filiżanka z Lubiany otrzymana od Jacobs, malutki widelczyk służący mi do jedzenia dań wszelkich (i Bóg jeden wie jakim cudem znalazł się u mnie w domu, w dodatku kompletnie rozkompletowany) oraz zakupiona w DUKA mała okrągła foremka, w której zapiekam wszystko co jednoporcjowe.

Dlaczego mamy takie rzeczy w domu? Bo w tych drobiazgach jedzenie jest najsmaczniejsze :)

Jeśli chodzi o mnie - pilnuję tych rzeczy jak oka w głowie i obchodzę się z nimi jak z jajkiem... A mówiąc o jajkach: zapraszam na zapiekane kurki z cebulką w towarzystwie rozpływającego się żółtka i chrupiącej grzanki, oczywiście w mojej ulubionej foremko - kokilce ;)




Jajko zapiekane w kurkach

garść kurek (ok. 70g)
pół małej cebulki
ząbek czosnku
1 łyżka śmietany
1 jajko
mozzarella
masło, olej

Cebulkę kroimy w piórka, a kurki na większe kawałki. Na patelni rozgrzewamy po łyżeczce oleju i masła. Podsmażamy cebulkę, gdy się zeszkli dodajemy posiekany ząbek czosnku, a po 2 minutach dorzucamy kurki. Gdy wszystko będzie rumiane doprawiamy solą, pieprzem i zabielamy łyżką śmietany. Małą foremkę do zapiekania natłuszczamy, wykładamy do niej kurki robiąc po środku wgłębienie, do którego wbijamy jajko. Całość posypujemy rozdrobnioną mozzarellą, gruboziarnistą solą i wg uznania innymi przyprawami. Zapiekamy przez niecałe 10 minut w piekarniku nagrzanym na 180 stopni (kontrolujemy, by żółtko nie było całkowicie ścięte).

Kromkę ciemnego pieczywa smarujemy delikatnie masłem i wkładamy do nagrzanego piekarnika. Po wyjęciu kroimy grzankę na paski i podajemy z jajkiem.

Smacznego!



wtorek, 8 października 2013

Grzanki z figą i suszonymi pomidorami / Skworcu.com.pl

Paczka od firmy SMAK-COM zawierała nie tylko krem Dulche de Leche Chimbote (o którym pisałam tutaj), bakalie i słodkie przyprawy. W nadesłanych produktach znalazły się także suszone pomidory, dzięki którym moje śniadanie przestało ograniczać się do musli z jogurtem, owocami lub słodkiego wypieku.

Suszone pomidory uwielbiam. W zalewie czy bez - nie ważne!

Dodaję je do jajecznicy, nadziewam nimi pierś z kurczaka, zapiekam w tostach. Nawet jako samodzielna przekąska są fenomenalne. Gorąco polewam wszystkim, którzy jeszcze nie mieli okazji ich spróbować! ;)





Grzanki z suszonymi pomidorami i figą

Pieczywo (u mnie ciemne z żurawiną)
Suszone pomidory
Świeża figa
Ser

Według uznania: salami lub szynka parmeńska, ser kozi lub Lazur, rukola, sos czosnkowy lub miód.
Mój talerz: salami, ser tarty (mieszanka), sos czosnkowy.

Kromkę chleba delikatnie posypać startym lub pokruszonym serem. Ułożyć salami, plasterki figi i pokrojone w paseczki pomidory. Obsypać resztą sera (dobrze komponuje się tarta mozzarella w połączeniu z pokruszonym Lazurem). Grzanki zapiec w piekarniku. Na wierzchu można ułożyć kilka listków rukoli, polać delikatnym w smaku miodem lub sosem czosnkowym.




środa, 25 września 2013

Prosto, prościej, najprościej. Jajecznica z cukinią.

Składniki :
(jedna porcja)
  • 2 duże jajka
  • kawałek cukinii
  • pół małej cebulki
  • 1-2 ząbki czosnku
  • łyżeczka oleju czosnkowego
  • łyżeczka masła

Cukinię (wraz ze skórką) pokrój w niewielkie paski. Na patelni rozgrzej olej, rozpuść masło i zeszklij posiekaną cebulkę. Dodaj sprasowany czosnek, a po 1-2 minutach dorzuć cukinię. Delikatnie posól, duś chwilę pod przykryciem i zdejmij pokrywkę. Jajka rozbełtaj z odrobiną mleka lub śmietanki i wylej na patelnię. Mieszając doprowadź do ścięcia jajecznicy, dopraw do smaku solą i świeżo zmielonym pieprzem.

Podawaj z kromką ciemnego pieczywa w towarzystwie np. pomidorków koktajlowych ;)



czwartek, 19 września 2013

Muffin MAXI KING, all right!

Dawno, dawno temu (wczoraj wieczorem)
w małej, małej Ustce
mała, mała Ola
w małej, małej kuchni (no może nie aż takiej małej...)
upiekła WIELKIEGO MUFFINA !

Marchewkowego oczywiście - bo taki jest zdrowy i takie lubi, o! ;)



 
Muffin Marchewkowy z drażami kokosowymi
(jednoporcjowy)

1 jajko
1,5 łyżki cukru
1 łyżeczka cukru waniliowego
1 łyżka oleju
2 łyżki mleka lub 1 jogurtu
szczypta soli

60g mąki
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżeczka cynamonu

80g startej marchewki
cukier cynamonowy
draże kokosowe

  1. Jajko ubij z cukrem, dodaj olej, mleko, sól i krótko zmiksuj na wolnych obrotach.
  2. Do ciasta przesiej mąkę z proszkiem, sodą i cynamonem.
  3. Całość wymieszaj łyżką lub widelcem jedynie do połączenia składników.
  4. Delikatnie wmieszaj startą na grubych oczkach marchewkę.
  5. Miseczkę żaroodporną natłuść i przelej do niej ciasto.
  6. Wierzch obsyp cukrem cynamonowym oraz lekko powciskaj garstkę drażetek.
  7. Piecz w 180 stopniach przez 40 minut (bez termoobiegu - z termoobiegiem krócej).

Smacznego!



czwartek, 12 września 2013

Wszyscy mają pudding, mam i ja!

Czasem mam tak, że gdy zobaczę jakiś przepis od razu wiem, że kiedyś w końcu go wypróbuję. Czasem za zrobienie zabieram się od razu, czasem przymiarki trwają tydzień... Niekiedy nawet przepis potrafi być zakopany w ulubionych przez kilka miesięcy.

Tak czy inaczej zawsze przychodzi taki impuls, który kieruje mnie do kuchni. Tym razem miałam pieczywo drugiej świeżości, trochę wolnego czasu z rana i chęć spróbowania czegoś innego. Z tego co akurat miałam pod ręką wyczarowałam Pudding Chlebowy ;)



Tym razem sama siebie nie poznaję... Z natury jestem niesłychaną kombinatorką i potrafię sobie skomplikować nawet najprostszą rzecz starając się ją przesadnie urozmaicić. W tym przepisie jednak nie znajdziecie NIC nadzwyczajnego, po prostu kilka zapieczonych składników. Zero czekolad, kremów, budyniów, nawet nie dodałam owoców (chociaż idealnie by pasowały). Jednym słowem prościej się nie da - i taka wersja smakuje mi chyba najbardziej!

Bazowałam na przepisie Sylwii z porannych inspiracji. Swoją wersję nieco uprościłam wykorzystując to, co akurat miałam pod ręką. Poniżej podaję własne proporcje, a na końcu notki umieszczam przepis w oryginale (zapewne chętnie z niego skorzystać ale przyznam, że podaję go także dla siebie ku pamięci ;)





PUDDING CHLEBOWY
  • 2 kromki chleba lub bułka pszenna (60-80g)
  • 30ml słodkiej śmietanki
  • mleko lub woda (w połączeniu ze śmietanką ok. 1/3 szkl)
  • 1 jajko
  • cukier brązowy
  • aromat waniliowy
  • szczypta soli
  • trochę masła

Foremkę żaroodporną smarujemy masłem. Pieczywo kroimy w kostkę lub paski i układamy w naczyniu. Jajko mieszamy z mlekiem i śmietanką, dodajemy aromat, szczyptę soli i słodzimy do smaku. Mieszankę przelewamy do formy i całość odstawiamy do nasiąknięcia na 20 min lub całą noc, by było akurat na śniadanko :)

Pieczemy przez 40 minut w 180 stopniach w kąpieli wodnej: do większego naczynia wlewamy ok. 1 cm wody, w której umieszczamy mniejszą foremkę z puddingiem. 

W planach mam jeszcze pudding z croissantów i dla porównania wersję lekko urozmaiconą - może o owoce? czekoladę? lub inne dziwadło? A jeśli wyobraźnia mnie poniesie to powołam się drożdżówkę z ulubionej piekarni lub niedojedzone ciastko francuskie ;)


2 dość duże kromki chleba pełnoziarnistego
1 łyżeczka masła
1 jajko
kilka kropli aromatu waniliowego
szczypta gałki
3/4 łyżki syropu klonowego
1/3 szkl. mleka (użyłam sojowego)
1 małe jabłko

Naczynie do zapiekania wysmarować masłem. Chleb pokroić w paski. Połową wyłożyć dno naczynia. Jabłko pokroić w plasterki i ułożyć na chlebie. Jajko lekko roztrzepać z mlekiem, wanilią, gałką muszkatołową i syropem. Połowę wylać na jabłka. Ułożyć drugą warstwę chleba i wylać resztę mokrej mieszanki. Odstawić na minimum 20 minut (lub przykryć i wstawić na noc do lodówki). Piekarnik rozgrzać do 180 stopni. Naczynie z puddingiem wstawić do większego z ok. 1cm wody. Piec 40 minut.

Pudding będzie chrupiący z góry, jabłka będą świetnie upieczone, a chleb pod spodem lekko kremowy :)