Muffin maślany, czy bananowy?
Na mące tortowej czy pełnoziarnistej?
Kinder Bueno w środku, czy wynurzające się na zewnątrz?
Dwa kompletnie inne muffiny, dwie różne odsłony - śniadaniowa i deserowa, zdrowa przekąska i słodka rozpusta ;)
 |
| Muffin Kinder Bueno |
 |
| Muffin bananowy z Kinder Bueno |
Obie wersje były pyszne i mimo, że nie powinnam ich ze sobą porównywać, bo to dwie różne bajki -
MUFFINY KLASYCZNE, maślane z wynurzającym się z ciasta wafelkiem bez dwóch zdań podbiły moje serce ;)
Od rana miałam nieodpartą ochotę na mały słodki wypiek złożony z tradycyjnych składników. Z pomocą przyszedł mi niezawodny blog
Liski. W życiu bym nie przypuszczała, że coś tak banalnego stanie się moim ideałem. Masło, cukier, odrobina jogurtu i czekolada. Dziecinnie proste, prawda? Dlatego zasługują na numer jeden wśród klasyków :)
Gorąco polecam Wam oba muffiny! Bananowe są idealne na śniadaniowy wypiek bez wyrzutów sumienia. Maślane to pochwała prostoty i kolejny dowód na to, że nie trzeba nadziewać ciasta kremami i kombinować z milionem dodatków, by stworzyć ideał.
Muffinki z Kinder Bueno
(źródło, z moimi małymi zmianami - przepis na 12 sztuk)
250g mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
100g masła, miękkiego
140g cukru
2 łyżeczki cukru waniliowego
2 jajka
110g jogurtu naturalnego
12 kosteczek Kinder Bueno
Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Piekarnik nagrzać do 175-180 stopni.
Do jednej miski przesiać suche składniki: mąkę, proszek i dodać szczyptę soli. Masło z cukrem i cukrem waniliowym utrzeć w osobnej misce, dodawać po jednym jajku i krótko zmiksować z jogurtem. Mokre składniki wymieszać (nie mikserem!) z suchymi tylko do ich połączenia. Foremki do muffinek wyłożyć papilotkami i nakładać do nich porcje ciasta (najlepiej za pomocą 2 łyżek) max. do 3/4 ich wysokości. W środek każdej muffinki głęboko wcisnąć porcję Kinder Bueno. Piec przez 25-30 minut (u mnie bez termoobiegu).
Śniadaniowe muffinki bananowe znalazłam na blogu
Doroty z Inspiruję się zdrowo ;)
Przepis lekko zmieniłam, bo musiałam korzystać z tego co akurat miałam pod ręką. Wyszły pyszne - wilgotne, idealnie słodkie, a przede wszystkim są zdrową alternatywą wypieków, gdy nachodzi nas chęć na coś słodkiego albo gdy chcemy lekko grzeszyć od samego rana :D
Muffiny pełnoziarniste
z bananem i Kinder Bueno
1 szkl mąki pełnoziarnistej (u mnie pszenna)
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1 jajko
1/3 szkl brązowego cukru
4 łyżki oleju
1/4 szkl mleka
1 dojrzały i miękki banan
biała czekolada, posiekana
Przesiać suche składniki: mąkę, proszek i sodę. Osobno utrzeć jajko z cukrem, dodać olej i mleko, krótko zmiksować. Mokre składniki wymieszać z bananem i suchymi składnikami - tylko do połączenia. Porcje ciasta nakładamy do foremek (3/4 wysokości lub troszkę więcej, zależy jak duże muffiny chcemy). Wierzch posypać posiekaną czekoladą. Piec w 180 stopniach przez ok. 20-30 minut (zależy od piekarnika, u mnie bez termoobiegu - nie lubię, bo muffinki krzywo mi rosną ;p)