Mamooo? Jak robisz fasolkę po bretońsku?
Fasolę zalewasz wodą na noc, żeby napęczniała. Później gotujesz ją do miękkości, ewentualnie dolewasz wody jeśli będzie za mało. Podsmażasz boczuś, kiełbasę i cebulę, które wrzucasz do ugotowanej fasoli. W odrobinie wody rozprowadzasz koncentrat pomidorowy i dodajesz do garnka. Doprawiasz solą, pieprzem, dajesz trochę Vegety i papryki w proszku.
Na podstawie niezawodnej i idealnej fasolki Beaty B.
CIECIERZYCA PO BRETOŃSKU (3-4 porcje, takie dla mnie)
200g suchej ciecierzycy
250g kiełbasy, boczku itp. (u mnie kabanosy Konspol i kiełbasa kmicica Gzella)
2 cebule, średnie
3 łyżeczki koncentratu pomidorowego
1 płaska łyżeczka cukru
1,5 łyżki mąki - do zagęszczenia
olej - odrobina do podsmażenia
sól, pieprz, Vegeta (trochę), majeranek papryka w proszku
Suchą cieciorkę zalać wodą ok. 3cm nad jej poziom i zostawić na noc do napęcznienia (a najlepiej na ok. 12h). Gotować w tej samej wodzie około godziny od momentu zagotowania - w miarę potrzeby dolać trochę wody gdy będzie za mało. Osobno podsmażyć wędlinę i cebulkę, delikatnie posolić i posłodzić łyżeczką cukru, a następnie dodać do ugotowanej ciecierzycy. Koncentrat rozprowadzić w odrobinie wody i przełożyć do garnka. Doprawić według uznania i całość zagęścić mąką.
Smacznego! :)








