…
i subiektywna ocena ;)
Mam
tak, że nie potrafię przejść obojętnie obok świeżo wprowadzonych na rynek
produktów lub nowych wersji tych znanych – szczególnie w kwestii jogurtów,
słodyczy etc etc etc
Wiem,
że niektóre nowości pojawiły się w międzyczasie na innych blogach ale uwierzcie
mi na słowo – przy zakupie jeszcze nigdzie nie widziałam ich recenzji, a minęło
trochę czasu zanim je wszystkie spożytkowałam i zebrałam w całość ;)
Zaczęło
się niewinnie – weszłam do zwykłego osiedlowego spożywczaka i co zobaczyłam? Łaciaty
serek wiejski! Z doświadczenia wiem, że MLEKPOL ma udane produkty, więc
mój zakup był natychmiastowy. Nieoficjalnie dodam, że nazywam go moim „mniam
mniam” ;D
Serek wiejski ŁACIATY (naturalny)
Pojemność:
200g
Kaloryczność:
194 kcal / opakowanie
Konsystencja:
Zależy
jak trafisz… Moje pierwsze opakowanie było gęste, twarożkowe. W kolejnych
znalazłam tradycyjne serkowe kulki zatopione w mlecznym płynie, tak jak w typowym
serku wiejskim.
Smak:
Niezależnie
od konsystencji – przepyszny! Nie tak jak w przypadku „lekkiej” Piątnicy, gdzie w zależności od partii w
niektórych opakowaniach znajduje się serek o kwaskowatym posmaku. Łaciaty jest
śmietankowy, delikatny, dokładnie taki jaki powinien być ;)
Ogólna
ocena: Jeden z najlepszych serków wiejskich jakie jadłam!
Z
czystym sumieniem mogę postawić go obok Huli
Krasuli, która do tej pory znajdowała się w zdecydowanej czołówce. Daje
duże możliwości w kombinowaniu ze smakami i dodatkami, a 200g opakowanie
pozwoli się najeść ;)
 |
| Serek zjadłam z egzotycznymi płatkami Fitness :) |
Do
Biedronki zaszłam będąc po prostu w okolicy i nie planowałam żadnych większych,
konkretnych zakupów… No i wyszłam z całym koszykiem nabiału…
Owsianka „Na Śniadanko” – żurawinowa
Pojemność:
200g
Kaloryczność:
221 kcal / opakowanie
Konsystencja:
Gęsta,
kremowa, kleista - właśnie taka powinna być owsianka. Ewentualnie mogłoby być
więcej płatków, bo opadając na dno opakowania trochę giną w pozostałej mlecznej
masie. Duuużo nadzienia owocowego.
Smak:
Mleczna,
kremowa i przepyszna warstwa owsiankowa, uzależniająca! Idealnie dobrana
słodycz. Wsad owocowy w pierwszym wrażeniu trochę gorzki ale może to urok żurawiny?
Z innym nadzieniem zapewne byłaby lepsza ;)
Ogólna
ocena: Idealna na skromne, lekkie śniadanie.
Żeby
się najeść trzeba byłoby zjeść z jakieś 2 opakowania… Ewentualnie smaczna
przekąska na mały głód ale ja sobie tylko smaku narobiłam ;) mimo wszystko –
pyszna!
Owsianka „Na Śniadanko” – klasyczna
Pojemność: 200g
Kaloryczność: 189 kcal / opakowanie
Konsystencja i smak: jak w przypadku wersji
żurawinowej, bez warstwy owocowej.
Ogólna ocena: Smak dzieciństwa babcinej owsianki w wydaniu
ekspresowym.
Bo
takie było moje pierwsze skojarzenie ;) oczywiście to tylko wersja sklepowa,
więc domową owsiankę po prostu dobrze imituje. Wszystkie puddingi, mleczne ryże
itp. mają ten swój charakterystyczny posmak ale nie jest to ani trochę wadą! Raczej
cechą oferowanych odpowiedników domowych kaszek mlecznych. W wersji klasycznej
podoba mi się możliwość dorzucenia własnych dodatków, które jeszcze bardziej
uatrakcyjniają owsiankę. I znowu – na śniadanie kup 2 opakowania, bo jest tak
smaczna, że zniknie zanim zdążysz zauważyć!
 |
| Od siebie dorzuciłam działkowe borówki i maliny ;) |
Twarożek Domowy z Piątnicy – naturalny
Pojemność: 200g
Kaloryczność: 180 kcal / opakowanie
Konsystencja:
Typowy
twarożek. Gęsty, odpowiedni do smarowania kanapek jak i wyjadania łyżką wprost
z opakowania ;) zupełnie jak gotowa wersja twarogu wymieszanego ze śmietaną,
przygotowanego na śniadaniowe kanapki.
Smak:
Twarogowo
– śmietanowy, aksamitny, przepyszny. Lubię go do tego stopnia, że jestem w
stanie przejść pół Ustki w jego poszukiwaniu. Nie jest ani kwaskowaty, ani mdły
(chyba, że przesadzi się z jego ilością zjedzoną bez dodatków lub zagryzania)
To taki klasyczny serek twarogowy idealnie komponujący się z większością
produktów.
Ogólna
ocena: Podstawowe wyposażenie każdej
lodówki – idealny na śniadanie i kolację.
Jadłam
go już wcześniej, zanim pojawił się w Biedronce. Ulubiony na słodko z konfiturą
truskawkową… Szczerze to nie wiem co więcej mogę o nim napisać, bo to czysta
klasyka. Stworzony dla osób nielubiących kwaśnych twarogów. Musicie się sami
przekonać ;)
Twarożek Domowy z Piątnicy – z hiszpańską
oliwką / z ogórkiem i koperkiem
Pojemność: 200g
Kaloryczność: 190 kcal / opakowanie
Konsystencja: taka sama jak w przypadku wersji
naturalnej.
Smak:
Twarożek
w wersji wytrawnej, moim zdaniem obowiązkowo musi być zagryzany pieczywem. Po
połowie opakowania zjedzonego „na czysto” staje się po prostu mdlący i
zapychający. W hiszpańskiej oliwce czuć nawet „tłustawy” posmak ale taki już
urok oliwek, co jest niewątpliwie plusem. Widać, że raczej mamy do czynienia z
naturalnymi dodatkami, a nie czymś co koło oliwki tylko leżało ;)
Ogólna ocena: trzeba
mieć na niego ochotę.
Smaczny dodatek do kanapek ale 200g to za dużo do
zjedzenia go samodzielnie. Wersja z ogórkiem jest standardowa, za to na
hiszpańską oliwkę musi mnie tknąć po prostu impuls… Znacznie bardziej smakowała
mi wersja z szynką i chrzanem, której niestety nie znalazłam.
Ja zagryzałam bułką posmarowaną przepysznym masełkiem z
suszonych pomidorów z przepisu, który znalazłam
tu :)
Gorąco polecam na grzankach!