wtorek, 11 września 2012

Zapiekana kasza gryczana (grzybowa)

Dawno (daaaaawno!) temu, na pewnym blogu trafiłam na ten przepis i od początku wiedziałam, że to jeden z tych który z pewnością spocznie na talerzu jako mój obiad.

Jeszcze tylko miesiąc wolnego - czas nagli. Szybki przegląd szafki z przyprawami, fixami, sosami etc. W gronie wykopanych perełek znalazły się m. in. bulion grzybowy, przyprawa do Chilli Con Carne, jakieś pomysły na kurczaka i sos borowikowy - ten ostatnio kupiony jakiś czas temu specjalnie w celu wypróbowania poniższego przepisu.

Bez zbędnych słów. 
Zatęskniłam za grzybowymi smakami i kaszą gryczaną. Autorce* bloga serdecznie dziękuję za przepis, bo jeszcze nie raz będę do niego wracać.


* podaję za edysia79 (i moje niewielkie zmiany)



GRZYBOWA ZAPIEKANKA Z KASZY GRYCZANEJ

  • 200 g kaszy gryczanej (2 torebki lub 1 szkl)
  • 300 g pieczarek
  • 300 g mięsa mielonego
  • 1 cebula
  • sos borowikowy (saszetka np. z Winiary)
  • 200 ml śmietany 18%
  • 100 g sera żółtego
  • trochę masła
  • sól, pieprz, grzybowa kostka bulionowa


Zagotować 1,5 szkl wody, wsypać kaszę i gotować na małym ogniu pod przykryciem ok. 20 min.
Na maśle zeszklić posiekaną cebulkę i dodać pokrojone pieczarki. Podsmażyć, doprawić kostką grzybową i wymieszać z ugotowaną kaszą. Lekko przestudzić.

Sos borowikowy rozprowadzić ze śmietaną i dodać do kaszy. Doprawić solą i pieprzem.
Dodać mięso, dokładnie wymieszać i przełożyć do wysmarowanego masłem naczynia żaroodpornego. Posypać startym serem żółtym, ewentualnie opruszyć oregano.

Piekarnik nagrzać do 180 stopni i zapiekać przez ok. 40 min (najlepiej pod przykryciem).







następnym razem dodam trochę więcej mięsa i inne grzyby niż pieczarki
może wtedy danie nabierze intensywniejszego aromatu ;)

43 komentarze:

  1. Mm, to musi być pyszne. Bardzo lubię kasze, sos serowy i tę ciągnący się wierzchnią warstwę. :) Zdecydowanie próbuję ten przepis i coś mi się zdaje, że niedługo to ja będę dziękować. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem dlaczego omijam kaszę szerokim łukiem, ta zapiekanka wygląda baaaardzo pysznie! muszę spróbować:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Kasza i gryczana i grzyby to idealne połączenie. Będę musiała taką zrobić, ale właśnie BEZ mięsa ;).

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa propozycja. Muszę zrobić coś podobnego, bo Twoje danie kusi nieziemsko! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetnie się zapiekła, jest mega zwarta.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam takie połączenie :D Zapiekanka musiała być boska :D

    Miło mi Cię poinformować, że zostałaś nominowana do Versatile Blogger Awards na www.magicznykociolek.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. och, uwielbiam kaszę gryczaną. że też nie wpadłam na to, aby zrobić z niej zapiekankę! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Olu, ja proponowałabym dodać grzybki sezonowe - kurki, niemki, niestety o inne grzybki w lesie trudno :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z sezonowych robię dzisiaj pierś w sosie grzybowi-śmietanowym... tylko w lesie ich trochę mało znalazłam ;/

      Usuń
  9. fajny pomysł i z sezonowymi na pewno niebo w gębie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyglada kusząco:) Uwielbiam i kaszę i grzyby, to coś dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja za kaszą gryczaną nie przepadam, choć jadłam kiedyś zapiekaną z boczkiem i śliwkami, do tego miałam sos czosnkowy. Kilka dodatków, zmieniło kaszę tak, ze mi posmakowała! Myślę, że z taką zapiekanką miałabym bardzo podobnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniała zapiekanka i jeszcze ogóreczek kiszony ummmmmm :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny pomysł, choć ja bym zdecydowanie zamieniła sos z papierka na taki prawdziwy :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Za taki "tylko miesiąc wolnego" zrobiłabym wszystko :) Dla Twojej zapiekanki też :)

    OdpowiedzUsuń
  15. pysznie wygląda, już mam pomysły na wegetariańskie wersje :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo fajny pomysł!:) i ja z niego skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ooo ciekawy pomysł na kaszę :) musiała być pyszna!

    OdpowiedzUsuń
  18. 100 lat nie robiłam żadnej zapieknaki;p

    OdpowiedzUsuń
  19. Pysznie wygląda, uwielbiam kaszę i zapiekanki ale nie wpadłam nigdy na pomysł aby to połączyć ;) Dziękuję za inspirację, na pewno wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  20. oo, wykorzystam przepis, wykorzystam! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zapiekanki w takim stylu uwielbiam, tylko nie przepadam za gaszą gryczaną :)

    OdpowiedzUsuń
  22. zachęcasz... bardzo zachęcasz do odświeżenie kaszy w kuchni i do tego grzybowe aromaty, niczego więcej mi nie trzeba :)))

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię zapiekanki warzywno- mięsne tylko nie przepadam za kaszą gryczaną,może zastąpiłabym ją jaglaną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że dobrze spisałby się też pęczak :)

      Usuń
  24. mmm zjadłabym taką grzybową zapiekankę... pycha

    OdpowiedzUsuń
  25. Ooo, zdecydowanie moje smaki. Uwielbiam wszystko,co grzybowe. Zapiekana kasza gryczana wygląda genialnie!

    OdpowiedzUsuń
  26. Brzmi zachęcająco.
    Kasza i grzyby pysznie się łączą.

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo inspirująca zapiekanka:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetny przepis, napewno wypróbuję! I to jeszcze z ogóreczkami, mmm pycha!

    OdpowiedzUsuń
  29. Az się chce spróbować. Lubię takie smaki:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajny pomysł na szybki obiad :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ale cudna zapiekanka :) bardzo takie lubimy :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  32. Wow przyznam szczerze, że w życiu bym na to nie wpadła, że można też robić zapiekanki z kaszy gryczanej. Makaron i ryż to standard, ale z przyjemnością spróbuję też tego przepisu! :)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie
    http://whoneedschanel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. kasza gryczana faktycznie, taka zapomniana, a jest przepyszna!

    OdpowiedzUsuń
  34. zapiekanki uwielbiam.w kazdej postaci:) mm pyszna

    OdpowiedzUsuń
  35. to wygląda ciekawie i musi mieć ciekawy smak ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Kaaaasza, uwielbiam! Niestety tylko ja, w całym domu nie mam sprzymierzeńca. Może faktycznie jakaś zapiekanka to odmieni?;)

    Dziękujemy za odwiedziny:)

    OdpowiedzUsuń