piątek, 27 lipca 2012

Dacquoise Latte

W najbliższym czasie na blogu występować będzie kawowa wiązanka w związku z podejściami do konkursu Jacobs - ale nie tylko. Trwająca fala upałów oraz czas wolny tylko w godzinach porannych także mają na to wpływ... no cóż ;)

Trochę późno wzięłam się za propozycje konkursowe (bo do końca został już tylko tydzień), więc większość dobrych pomysłów została wykorzystana wcześniej. Musiałam się nieźle nagłówkować nad swoimi kawowymi wariacjami. 2 podejścia nieudane, no trudno... świat się przecież nie kończy.

Inspiracją do tej kawy był tak dobrze znany wszystkim Tort Bezowy od Sowy. Bardzo słodkie bezowe płaty przełożone kremem, do tego garść bakalii - raz jadłam. Idealna kompozycja dla fanów mega słodkich ciast!

Efekty mojej pracy?




Dacquoise Latte (1 porcja)

  • 200 ml mleka 3,2%
  • 1-2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • 3-4 bezy
  • likier daktylowy lub garść suszonych daktyli
  • cukier puder / słodzik - do smaku
  • szczypta kakao - do dekoracji

W blenderze zmiksować mleko z kawą, słodzikiem i likierem / daktylami.
Napój przelać do naczynia, na wierzchu wyłożyć pokruszone bezy i udekorować słodkim kakao.

Proste? Jak Wam się podoba? :)

43 komentarze:

  1. Bardzo mi się podoba! Wygląda obłędnie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale pychotka ! :-) gdzie te upały ? :-( u mnie od trzech dni burza ;-( oh no normalnie aż mi ślinka pociekła ! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ustka, Słupsk i te sprawy... ;)

      Usuń
    2. zazdroszczę :-) korzystaj ze słońca ! :-) ja to chyba się już nie doczekam :-(

      Usuń
  3. Ależ pyszna kawka:) Czekam na więcej wariacji na temat kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest rano, jest gorąco i taka kawa byłaby idealna! ... tylko bez bezy :))) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda bardzo kusząco więc zabieram się do przygotowania tej wersji kawki :) Dobrze że mi jeszcze bezy pozostały :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam o tym konkursie, ale ja jeszcze wirtuozem nie jestem. ;) Twoja latte prezentuje się zachwycająco. Na pewno spróbuję ją zrobić :) A likier daktylowy brzmi bardzo ciekawie, nigdy takowego nie widziałam. Można wiedzieć, gdzie go dostałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie ja też nie wiem gdzie go można kupić, bo nie kupowałam... Możesz spróbować wersję z suszonymi daktylami ale nie jestem pewna czy wyjdzie tak samo smaczne (pamiętam, że kiedyś suszone śliwki spisały się świetnie). Nie bij jeśli nie wyjdzie... :P

      Usuń
  7. Pod względem kaloryczności, mój lemon curd przy twojej latte to pikuś ;]
    Wygląda pysznie! Ja poproszę podwójną porcję :}

    OdpowiedzUsuń
  8. Och, prezentuje się jak w dobrej kawiarni...

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda obłędnie! Profesjonalnie i przepysznie <3 a te bezy to Twoje dzieło czy gotowce? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kawa rano na szybko, więc gotowce :P

      Usuń
  10. mi sie baaaardzo podoba! <3 i zgadzam sie z opiniami wczesniej - wyglada bardzo profesjnolanie! niczym z najlepiej kawiarni! :-)
    a co do sniadan - mialam dokladnie to samo! i ja tak cale zyce! ;O bo dopiero od 1,5 roku zajadam sie sniadaniami <3 i z domu bez nich nie wychodze!

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi też bardzo się podoba :) Uwielbiam kawę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny pomysł! Chyba taka kawa wystarczyłaby mi zamiast obiadu! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. oj podoba się, i to baaardzo! poproszę taką :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Obłędna. Jutro taką proszę na drugie śniadanko :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo mi sie podoba :) musze sobie tez taka zrobic ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawy pomysł - kawa prezentuje się bardzo apetycznie. Lubię bezy i tort Dacquiose, więc z pewnością by mi smakowała.

    OdpowiedzUsuń
  17. wow, masz kawowy talent. :)
    ja, poza zalaniem porannej ricore wrzątkiem i mlekiem nie kombinowałam nigdy nic innego, aż wstyd, ah. ;P

    trzymam za Ciebie kciuki w tym konkursie, bardzo baaardzo mocno! ;* :)

    OdpowiedzUsuń
  18. kawa godna króló! wygląda cudnie;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale super kawka....chyba sobie zaraz zrobię bo te pogody sprzyjają kawoszom...mniam:-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale pyszności :)))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  21. :O jak to pięknie wygląda! ranyyy latte, kocham! :D
    a co do łososia, to śmiało wysyłaj :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będziesz już miała rozmrożonego gdy dojdzie :D

      Usuń
  22. Ze względu na miłość bezwarunkową do bez we wszelkiej formie ta kawa staje się tą jedną jedyną. Wszystkie inne kawy mogą jak dla mnie przestać istnieć;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. już sam widok jest oszałamiający :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. I ja mam trzymać się diety jak takie pyszności dodajesz ;(

    OdpowiedzUsuń
  25. O rany, te bezy powalają *,*

    OdpowiedzUsuń
  26. Strasznie apetycznie to wygląda! <3

    OdpowiedzUsuń
  27. Efekt jest zniewalający, po prostu piękne :D

    OdpowiedzUsuń
  28. podoba mi sie bardzo ten dodatek daktyli :))

    OdpowiedzUsuń
  29. wygląda fenomenalnie, tylko pewnie słodkie niestety .... ale i tak wow :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Cudne pomysły na kawę! Gdyby tak ktoś serwował mi taką rano, oczywiście codziennie inną:P

    OdpowiedzUsuń