sobota, 25 czerwca 2016

Brownies z miętą. Witaj Lato!

Pierwsze dni lata!

Gorące, słoneczne i tak pozytywne. Typowe sierpniowe burze prawdopodobnie jeszcze nadejdą, pewnie nawet szybciej niż się tego spodziewamy. Co z tego? Przynajmniej przyniosą ukojenie (i podleją nam owoce. I BĘDZIE CIASTO, o! ).

To brownies dłuuugo czekało na prezentację. Upatrzone u raspberriescream zdążyło się w międzyczasie pojawić u nas w jeszcze kilku odsłonach. Ale przyznam, że ten pierwszy raz zrobił prawdziwą furorę.

O czym świadczą 2 kawałki zjedzone przez ciocię...
... pod rząd.

Ciocia NIE JE słodyczy.

Reasumując: brownies miętowe, słodko-orzeźwiające, proste, szybkie, PYSZNE. Enjoy!





Brownies z miętą

ok. 150g czekolady deserowej (oryginał 125g)
100g masła
200g cukru
3 jajka
100g mąki
2 łyżki kakao
100g czekoladek miętowych typu After Eight 
(oryginał 100-200g)

Czekoladę rozpuścić z masłem w rondelku na wolnym ogniu lub w kąpieli wodnej, przestudzić.
Jajka ubijamy z cukrem na białą i puszystą masę, po czym wlewamy czekoladę.
Miksujemy do połączenia, a następnie dodajemy przesianą mąkę z kakao.
Formę (20x20 lub 22x22) wykładamy papierem do pieczenia i wylewamy pół porcji ciasta.
Rozsypujemy pokruszone pastylki miętowe i przykrywamy pozostałą masą.
Pieczemy przez ok. 25min w 180 stopniach.

Wyjmujemy z piekarnika, chłodzimy, jemy.

Najlepiej kroić po całkowitym ostudzeniu, choć mazista konsystencja wciąż letniego ciasta jest dla mnie (i mojej cierpliwości) znacznie bardziej zadowalającą opcją. Szczególnie ze śmietankowymi lodami! I malinami!




12 komentarzy:

  1. Letnie orzeźwienie, super brownie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Brownie z miętą? Cóż, mięta to mój wróg, ale brownie chętnie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo smakowicie :D
    pozdrawiam,
    muuooaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie piekłam ,dlatego chętnie spróbowałabym twojego :0

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie piekłam ,dlatego chętnie spróbowałabym twojego :0

    OdpowiedzUsuń
  6. Apetycznie wygląda, aż ma się ochotę sięgnąc i kawałeczek zjeść. :-)
    Zapraszam do siebie :-)
    http://wszystko-smaczne.blogspot.com/
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Smacznie wygląda. Ciekawa jestem czy filtrujesz wodę, którą używasz w swojej kuchni?

    OdpowiedzUsuń